Iwona Śledzińska-Katarasińska dla Rzeczpospolitej
Mówiła pani, że jeśli przedstawiciel ministra skarbu w radzie nadzorczej TVP przyczyni się do puczu w telewizji, to zastanowi się pani nad swoim miejscem w PO. Przyczynił się, został nawet szefem rady nadzorczej. Występuje pani z partii?
Iwona Śledzińska-Katarasińska, posłanka PO, szefowa Sejmowej Komisji Kultury: Nie mówiłam o występowaniu, tylko że muszę się zastanowić nad swoim miejscem w PO. I to robię.
Mówiła pani w piątek w TOK FM: „zastanowię się, czy to jest partia, którą zakładałam, i czy w dalszym ciągu chcę w niej być”.
Zastanawiam się nad tym, co dzieje się w Platformie. Ja oczywiście nie wiem, i pewnie się nie dowiem, kto się przyczynił do tego puczu. Jeśli byłaby to samodzielna decyzja ministra skarbu, to jeszcze mogłabym to zrozumieć.
Dlaczego?
Bo z kolejnymi zarządami walczył o dostęp do pełnej informacji o tym, co dzieje się w TVP. To paradoks - bo przecież właścicielem mediów publicznych jest Skarb Państwa. Więc zrozumiałabym, gdyby się w końcu zdenerwował i pomyślał, że dzięki takiemu rozwiązaniu będzie miał chociaż dostęp do informacji. Mogę to uznać za niemądre, ale nie mogę mieć pretensji, że nic o tym nie wiedziałam.
A jeśli to decyzja polityczna: efekt porozumienia PO i SLD?
Cały wywiad w Rzeczpospolitej
Związek Zawodowy Pracowników Twórczych TVP Wizja popiera radiowców z Olsztyna
Pan Jan Dworak
Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji
Szanowny Panie,
Związek Zawodowy Pracowników Twórczych TVP S.A. Wizja z nadzieją odebrał Pana niedawną wypowiedź opublikowaną w „Rzeczpospolitej”, że „Racją istnienia mediów publicznych jest bronienie demokracji, tolerancji i nie stawanie po żadnej ze stron politycznych”. ZZPT TVP SA Wizja od początku swojego istnienia o taką właśnie telewizję walczy. W swoich licznych pismach, otwartych listach stajemy zawsze po stronie rzetelności zawodowej, przestrzegania prawa i najwyżej rozumianej etyki zawodowej. Wielokrotnie sprzeciwialiśmy się i sprzeciwiamy nadal obniżaniu standardów zawodowych, upartyjnieniu zarządzania TVP S.A. oraz sprzeniewierzaniu się etyce dziennikarskiej.
ZZPT TVP SA Wizja działa, mając za cel główny wspólne dobro, jakim jest uzdrowienie telewizji publicznej i przywrócenie jej właściwej społecznie rangi i kulturotwórczej roli, a zakres naszego działania i determinacja widoczne są w listach, pismach i dokumentach opublikowanych na naszej stronie http://wizjatvp.pl
(lista na końcu pisma) .
Wszystkie one składają się na obraz funkcjonowania publicznej telewizji i pokazują, w jaki sposób twórcy zrzeszeni w ZZPT TVP S.A. Wizja, kierując się ideą misyjności, walczą z tymi, którzy tę misję wypaczają.
Pozostajemy w nadziei, że nowo wybrana KRRiTV mimo, że pochodząca z politycznej umowy, tejże umowy zakładnikiem nie będzie. To ostania nadzieja na ratunek dla mediów publicznych, w których, szczególnie w ostatnim czasie, w miejsce dziennikarskiej rzetelności pojawiła się polityczna kalkulacja w tak wielkim natężeniu. Liczymy, że pierwszy, otwarty, jawny i rzetelny konkurs doprowadzi do wyboru władz, którym obcy będzie dotychczasowy rytuał. Liczymy na menadżerów i fachowców w miejsce dzisiejszej, jedynie politycznie umocowanej kadry dyrektorskiej i zarządzającej. Nasze zdanie w tej kwestii wyraziliśmy w pełni w „Apelu do polityków”.
Gorąco popieramy zatem postulat Związku Zawodowego Pracowników Radia Olsztyn, zawarty w piśmie skierowanym do Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, umożliwienia przedstawicielom związków, stowarzyszeń twórczych i rady pracowników wzięcia udziału w przesłuchaniach kandydatów do zarządów mediów publicznych, przynajmniej na prawach obserwatorów.
Chętnie również, jako że związek nasz skupia fachowców w zawodach, będących esencją telewizji, podzielimy się naszych wizjami i pomysłami - dotychczas ignorowanymi lub zwalczanymi. Rozmawiać powinniśmy zarówno o zbudowaniu standardów niezależnej telewizji publicznej jak również o kwestiach łamania czy obchodzenia prawa, w tym nagminnego łamania prawa pracy.
Jest wiele „gnijących” obszarów, wymagających wspólnej uwagi zarządzających i załogi.
Szanowny Panie Przewodniczący,
wierzymy w Pańskie zapewnienie o odpolitycznieniu mediów publicznych i w pełni podzielamy wyrażony przez Pana pogląd, iż „racją mediów jest bronić tolerancji, wzajemnego zrozumienia, a nie stawiać się stroną w sporze politycznym”.
Jesteśmy przekonani, iż najprostszym sposobem by to osiągnąć, jest zablokowanie dostępu do nich osobom, które traktują media publiczne jako oręż w walce propagandowej i narzędzie interesów politycznych.
Wobec powyższego pozwalamy sobie przypomnieć Panu Przewodniczącemu o ustawowym zapisie, pozwalającym na powołanie członka Rady Nadzorczej TVP SA z grona pracowników. Jesteśmy przekonani, że obecność przedstawiciela załogi zaproponowanego przez reprezentatywne związki zawodowe działające w telewizji publicznej, będzie mocnym potwierdzeniem, że odpolitycznienie i profesjonalizm są traktowane serio, jako warunek sine qua non ustroju mediów publicznych w demokratycznej Polsce.
Za zarząd
Wiesław Byczot
Wiceprzewodniczący Zarządu ZZPT TVP SA Wizja
Związkowcy z Olsztyna piszą do przewodniczącego KRRiTV
W związku ze znowelizowaniem tzw. ustawy medialnej, Związek Zawodowy Pracowników Radia Olsztyn skierował pismo do przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji w którym wnosi o umożliwienie przedstawicielom redakcji udziału w przesłuchaniach kandydatów do zarządu spółki. KRRiTV w myśl znowelizowanej ustawy ma opracować regulamin wyłaniania nowych władz w mediach publicznych.
-Uważamy, że w regulaminie powinien pojawić się zapis umożliwiający przedstawicielom związków, stowarzyszeń twórczych i rady pracowników wzięcie udziału w przesłuchaniach kandydatów do zarządów, przynajmniej na prawach obserwatorów - mówią związkowcy z Olsztyna. -W ostatnich latach doświadczyliśmy kilku konkursów do zarządu rozgłośni, których wyniki były znane jeszcze przed zorganizowaniem przesłuchań. Obecnie, kierowani troską o media publiczne, uczciwy i obiektywny wybór zarządów, uważamy, że obecność przedstawicieli załogi podczas przesłuchań konkursowych jest niezbędna. Udział przedstawiciela redakcji przyczyni się do zobiektywizowania i uspołecznienia procesu wyboru nowych władz w mediach publicznych.
4 września wejdzie w życie ustawa medialna
20 sierpnia w Dzienniku Ustaw zostanie opublikowana nowelizacja ustawy o radiofonii i telewizji. Nowe przepisy wejdą w życiu po następnych dwóch tygodniach. Nowelizacja ustawy o radiofonii i telewizji - podpisana 13 sierpnia przez prezydenta Bronisława Komorowskiego - 20 sierpnia zostanie opublikowana w Dzienniku Ustaw. Po dwóch tygodniach od tego dnia nowe przepisy zaczną obowiązywać. Oznacza to, że od 4 września członkowie dotychczasowych rad nadzorczych i zarządów Telewizji Polskiej i Polskiego Radia będą jedynie pełniącymi swoje obowiązki - do czasu powołania nowych władz. Konkursy dotyczące stanowisk kierowniczych w TVP i PR przygotowuje obecnie nowa Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Na razie trwają prace nad regulaminem postępowań konkursowych.
Dworak dla Rzeczpospolitej
Wkrótce wejdzie w życie nowa ustawa medialna, która kończy kadencje obecnych władz mediów publicznych. Mamy też nową Krajową Radę Radiofonii i Telewizji, której jest pan przewodniczącym. Jakie będą te nowe media publiczne?
Jan Dworak: Chciałbym oczywiście, aby były lepsze niż dotychczas, ale to zależy od wielu osób i instytucji. Media to wielki organizm, z jednej strony techniczny, z drugiej - zanurzony w kulturze, polityce, ekonomii. KRRiT może robić to, na co pozwala nam ustawa.
To nie tak mało. KRRiT wyłoni nowe władze mediów publicznych.
Mamy stworzyć regulaminy wyboru rad nadzorczych i zarządu. Musimy nie tylko wybrać ludzi, ale nakreślić przedtem właściwe mechanizmy ich wyłonienia..
Do tej pory też były konkursy, pan zresztą jeden z nich wygrał i został w 2004 r. prezesem TVP. Co było z nimi nie tak?
To był konkurs wielostopniowy, w pierwszej fazie kompetentna firma badała nasze umiejętności zawodowe i predyspozycje psychologiczne. W drugiej fazie w radzie nadzorczej spierały się osoby o różnym rodowodzie - bardziej politycznie, mniej merytorycznie.
USTAWA MEDIALNA PODPISANA PRZEZ PREZYDENTA
Prezydent Bronisław Komorowski podpisał dzisiaj nowelizację ustawy medialnej - poinformowano na stronie internetowej Kancelarii Prezydenta. Gdy ustawa wejdzie w życie, wygasną kadencje obecnych rad nadzorczych i zarządów w TVP oraz Polskim Radiu. Uchwalona ustawa zmienia zasady wyboru władz mediów publicznych. Stanowi m.in., że rady nadzorcze TVP i Polskiego Radia będą - tak jak dotąd - wybierane przez KRRiT, ale po przeprowadzeniu jawnego konkursu. Członkowie rad nadzorczych nie będą z kolei, jak do tej pory, nieodwoływalni w trakcie kadencji. Odwołać będzie mógł ich organ powołujący, czyli KRRiT lub właściwy minister. Zarządy publicznych nadawców będą powoływane przez KRRiT na wniosek rady nadzorczej. KRRiT będzie też mogła odwołać zarząd, ale tylko „z ważnych powodów” i na wniosek rady nadzorczej lub ministra skarbu. Zarządy w radiu i telewizji będą mniejsze - zamiast od jednego do pięciu, będą liczyć od jednego do trzech członków.
Dworak przewodniczącym KRRiTV
Najważniejsze zadania nowej Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji w najbliższym czasie to przyspieszenie cyfryzacji polskich mediów, a także wdrożenie znowelizowanej ustawy o RTV i opłatach abonamentowych - poinformował we wtorek przewodniczący Rady Jan Dworak. Jak powiedział, wierzy, że ustawa, która czeka już tylko na podpis prezydenta, „to właściwa droga, by naprawiać media publiczne”. „Być może to nie ostatni krok, ale na pewno ważny krok, by udowodnić, że będziemy kierowali się w swej działalności dobrem odbiorców, obiektywizmem, dbaniem, by rynek mediów był zdrowy” - oświadczył Dworak. Członkowie Rady zaapelowali też o płacenie abonamentu. We wtorek nowa Rada na swoim pierwszym posiedzeniu ukonstytuowała się i wybrała Dworaka na przewodniczącego.
Nowa rada rozpoczyna urzędowanie
10 sierpnia br. w samo południe nastąpi przekazanie obowiązków w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji. Jedną z pierwszych decyzji nowych członków będzie wybór przewodniczącego. Przed Radą stoi też w najbliższym czasie zadanie wyłonienia nowych władz TVP i Polskiego Radia. Nową Radę tworzą: Jan Dworak, Krzysztof Luft, Stefan Pastuszka, Sławomir Rogowski i Witold Graboś. We wtorek w budynku przy Skwerze Kard. S. Wyszyńskiego powita ich przewodniczący rozwiązanej KRRiT - Witold Kołodziejski. „Zaplanowane zostało spotkanie z dotychczasowymi członkami Krajowej Rady, jak i dyrektorami i zastępcami dyrektorów departamentów KRRiT” - powiedział w poniedziałek PAP Krzysztof Luft. Czym merytorycznie zajmie się Rada na pierwszym posiedzeniu - to okaże się dopiero we wtorek, po formalnym ukonstytuowaniu i przyjęciu porządku obrad. „Oczywiście my mamy pewne zamysły, ale one są na razie nieformalne. Oczywiście, że będziemy rozmawiać o takich rzeczach, jak wybór przewodniczącego, plan działania, najważniejsze, aktualne sprawy, ale porządek obrad ustalimy dopiero na początku jutrzejszego posiedzenia” - podkreśla Luft. Czytaj dalej >>
Ustawa przeszła przez Parlament
Nowelizacja ustawy medialnej czeka już tylko na podpis prezydenta. Sejm zakończył dzisiaj prace nad ustawą, wprowadzając wszystkie trzy poprawki Senatu. Gdy ustawa wejdzie w życie, wygasną kadencje obecnych rad nadzorczych i zarządów w TVP oraz Polskim Radiu. Uchwalona z inicjatywy PO ustawa zmienia zasady wyboru władz mediów publicznych. Stanowi m.in., że rady nadzorcze TVP i Polskiego Radia będą - tak jak dotąd - wybierane przez KRRiT, ale po przeprowadzeniu jawnego konkursu. Członkowie rad nadzorczych nie będą z kolei, jak do tej pory, nieodwoływalni w trakcie kadencji. Odwołać będzie mógł ich organ powołujący, czyli KRRiT lub właściwy minister. Zarządy publicznych nadawców będą powoływane przez KRRiT na wniosek rady nadzorczej. KRRiT będzie też mogła odwołać zarząd, ale tylko „z ważnych powodów” i na wniosek rady nadzorczej lub ministra skarbu. Zarządy w radiu i telewizji będą mniejsze - zamiast od jednego do pięciu, będą liczyć od jednego do trzech członków. Jedna z przyjętych, senackich poprawek zmieniła liczbę przedstawicieli ministrów w radach nadzorczych mediów publicznych. W tzw. dużym radiu i TVP w siedmioosobowej radzie nadzorczej będzie dwóch reprezentantów resortów: skarbu i kultury, w regionalnych spółkach radiowych - jeden, wskazywany przez ministra skarbu, w porozumieniu z ministrem kultury. Zakończenie parlamentarnych prac nad ustawą oznacza zbliżającą się zmianę władz w mediach publicznych. Marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna powiedział w czwartek dziennikarzom, że są duże szanse, by ustawa medialna była pierwszą, pod którą swój podpis złoży prezydent Bronisław Komorowski. Następnie tekst ogłoszony zostanie w Dzienniku Ustaw, a dwa tygodnie później - z mocy ustawy - wygasną kadencje obecnych zarządów i rad nadzorczych w TVP oraz Polskim Radiu i jego regionalnych rozgłośniach. Ich członkowie mają pełnić swoje funkcje do czasu wyłonienia następców.
Po senackich poprawkach ustawa wraca do Sejmu. Jutro głosowanie
Nowelizacja ustawy medialnej wraz z senackimi poprawkami wraca do Sejmu. Senat m.in. zwiększył do dwóch liczbę przedstawiciel rządu w radach nadzorczych TVP i Polskiego Radia. Obok reprezentanta ministra skarbu dodano przedstawiciela ministra kultury. W sumie Senat naniósł do Ustawy o radiofonii i telewizji trzy poprawki. Podczas debaty senatorowie PO i PiS przerzucali się zarzutami o upolitycznienie mediów publicznych. Na zakończenie głosowań z ław senatorów PiS rozległo się głośne buczenie. Pierwsza z senackich poprawek dotyczy liczby członków rad nadzorczych wskazywanych przez ministrów. Przygotowująca projekt ustawy PO chciała, by w siedmioosobowych radach nadzorczych TVP i Polskiego Radia było trzech przedstawicieli ministerstw: skarbu, finansów i kultury. Sejm uchwalając ustawę, niespodziewanie wprowadził jednak do tekstu poprawkę Lewicy, pozostawiającą w składzie rad tylko reprezentanta ministra skarbu. Senat zmienił ten przepis, dodając w radach nadzorczych TVP i Polskiego Radia obok przedstawiciela ministra skarbu także reprezentanta ministra kultury. W regionalnych spółkach radiowych zasiadać ma jeden przedstawiciel resortu - wskazywany przez ministra skarbu, w porozumieniu z ministrem kultury. Czytaj dalej >>
Poprawki senackie
Dwóch - a nie jak uchwalił Sejm jeden przedstawiciel rządu - powinno zasiadać w Radach nadzorczych TVP i Polskiego Radia - uznała senacka komisja kultury, wprowadzając w czwartek poprawki do nowelizacji Ustawy o radiofonii i telewizji. W sumie komisja rekomenduje Senatowi wprowadzenie do ustawy trzech poprawek. Pierwsza dotyczy właśnie liczby członków Rad nadzorczych wskazywanych przez ministrów. Przygotowująca projekt ustawy PO chciała, by w siedmioosobowych Radach nadzorczych TVP i Polskiego Radia przedstawicieli ministrów było trzech - skarbu, finansów i kultury. Sejm uchwalając ustawę, niespodziewanie wprowadził jednak do tekstu poprawkę Lewicy, pozostawiającą w składzie rad tylko reprezentanta ministra skarbu. Senacka komisja proponuje korektę tego przepisu. Zgodnie ze zgłoszoną przez senator Barbarę Borys-Damięcką (PO) poprawką, w Radach nadzorczych TVP i Polskiego Radia zasiadaliby przedstawiciele ministrów: skarbu i kultury, a w regionalnych spółkach radiowych jeden - wskazywany przez ministra skarbu, w porozumieniu z ministrem kultury. Czytaj dalej >>
Kalendarium zmian
Kiedy zmiany w TVP i Polskim Radiu
6 sierpnia małą nowelizacją ustawy medialnej zajmie się senacka komisja kultury. Prawdopodobnie w tym dniu stanowisko w jej sprawie zajmie też cały Senat.
7 sierpnia ewentualnymi poprawkami Senatu zajmie się Sejm. Ustawa będzie mogła zostać przekazana prezydentowi do podpisu.
W ciągu 21 dni od przekazania ustawy prezydent będzie miał czas na decyzję, co z nią zrobić. Może ją podpisać, zawetować lub skierować do Trybunału Konstytucyjnego. Jeśli ją podpisze automatycznie zdecyduje o jej ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw.
W ciągu 14 dni od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw mała nowelizacja ustawy medialnej wejdzie w życie. Od tego czasu zarządy i rady nadzorcze TVP i Polskiego Radia będą rozwiązane.
Po rozwiązaniu rad nadzorczych TVP i PR nowa Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji ogłosi konkurs na członków nowych rad nadzorczych. Ustawa nie określa, kiedy KRRiT ma to zrobić. Stare rady będą wypełniały swoje funkcje do czasu wyboru nowych.
Senat poprawi ustawę
Rząd będzie miał po dwóch, a nie jednego przedstawiciela w radach nadzorczych publicznych mediów. POLITYKA.PL dowiedziała się, że w najbliższy piątek taką poprawkę przyjmie Senat. To wynik porozumienia między klubem Lewicy i Platformy Obywatelskiej. Dziś w Sejmie minimalną większością głosów (199 za, 197 przeciw) przeszły poprawki Lewicy zmieniające jeden z istotnych przepisów ustawy. Z dokumentu wyeliminowano, za cichą zgoda PO, zapis zaproponowany przez Platformę, że trzech z siedmiu członków rad nadzorczych w TVP i Polskim Radiu wskazują ministrowie: skarbu, kultury i finansów. Na ten moment oznacza to, że w radach nadzorczych mediów publicznych, tak jak obecnie zasiadał będzie tylko przedstawiciel ministra skarbu. Jednak najpóźniej jutro zbierze się senacka komisja ds. kultury i środków przekazu, która przyjmie uzgodnione przez PO i Lewicę poprawki, że dwóch kandydatów do rad nadzorczych TVP i Polskiego Radia wskazują ministrowie: skarbu oraz kultury. Poprawka ta ma być przyjęta jeszcze w piątek przez posłów PO i Lewicy. Informacje te potwierdza wiceszef senackiej komisji kultury Andrzej Grzyb: Czytaj dalej >>
Ustawa przeszła przez Sejm
Sejm znowelizował ustawy o radiofonii i telewizji oraz abonamentową. Konsekwencją przygotowanej przez PO noweli, która m.in. zmienia zasady wyłaniania zarządów i rad nadzorczych w TVP i Polskim Radiu, będzie wybór nowych władz mediów publicznych. Podczas głosowania Sejm wprowadził do ustawy pięć poprawek Lewicy, jedną PSL i jedną autopoprawkę PO. Przepadł wniosek PiS, by dokument w całości odrzucić, poparcia posłów nie znalazło też osiem wniosków mniejszości. Najistotniejsza poprawka Lewicy (przeszła minimalną większością głosów - 199 za, 197 przeciw) zmienia forsowany przez PO przepis, by trzech z siedmiu członków Rad nadzorczych w TVP i Polskim Radiu wskazywali ministrowie: skarbu, kultury i finansów. Przyjęcie poprawki oznacza, że w Radach nadzorczych mediów publicznych, tak jak obecnie, zasiadał będzie tylko przedstawiciel ministra skarbu. Czytaj dalej >>
Klepną ustawę?
PO i Lewica zgodziły się, by w radach nadzorczych TVP i Polskiego Radia było 2 przedstawicieli rządu; taka poprawka do noweli ustawy medialnej będzie zgłoszona w Senacie - powiedział w środę Tomasz Tomczykiewicz (PO). „Nie widzę zagrożeń dla tej ustawy” - dodaje Jerzy Wenderlich (Lewica). Do głosowania nad nowelą ustaw: o radiofonii i telewizji oraz abonamentową nie doszło podczas posiedzenie Sejmu w zeszłym tygodniu. Przeniesiono je - z powodu rozbieżności między PO a klubem Lewicy - na posiedzenie zaplanowane od 4 do 6 sierpnia. Czytaj dalej >>




Najświeższe komentarze