
Hotelarze nie chcą płacić abonamentu i szukają pomocy w Sejmie. Czterogwiazdkowy hotel Gołębiewski w Wiśle to jeden z największych i najbardziej eleganckich hoteli w Beskidach. Ma ponad 550 pokoi, w każdym jest oczywiście telewizor. Branżowe czasopismo „Hotelarz” wyliczyło, że jeśli doda się wydatki na konserwację sprzętu i rachunki za prąd, utrzymanie jednego telewizora kosztuje hotelarzy ponad 400 zł rocznie. Hotele, które mają od trzech gwiazdek wzwyż, zgodnie z przepisami muszą w każdym pokoju ustawić telewizor. Coraz częściej w drogich obiektach instalowane są więc systemy telewizji hotelowej. Za oglądanie niektórych kanałów goście płacą, a hotel może też zarobić, umieszczając reklamy np. knajp czy innych atrakcji w okolicy. Niżej skategoryzowane hotele, pensjonaty i gospodarstwa agroturystyczne, żeby nie płacić, coraz częściej usuwają telewizory z pokojów. Podobnie robią restauratorzy i właściciele pubów.
Ponad 70 proc. kosztów utrzymania telewizora to abonament. Na internetowej stronie „Hotelarza” można się podpisać pod petycją do parlamentarzystów o taką zmianę prawa, by można było płacić tylko jeden abonament za hotelowe telewizory lub by opłaty były uzależnione od liczby wykorzystanych miejsc w pokojach. Hotelarze chcieliby także utworzenia jednej organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi, która pobierałaby opłaty licencyjne dla twórców.
Więcej: http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,5112801.html
Jeśli chcesz zostawić komentarz, wypełnij poprawnie poniższe pola.
Najświeższe komentarze