
Pat między SLD a Platformą może świadczyć o tym, że gnijąca TVP im nie przeszkadza. Być może Sojusz uważa, że Piotr Farfał i Tomasz Rudomino dadzą mu większe wpływy w telewizji niż alians z PO. A Platformie wystarczy, że telewizja nie jest już w rękach PiS i że nie widać ręcznego sterowania programami informacyjnymi. I w dodatku nikt nie zarzuci Platformie, że teraz to ona zawłaszczyła media publiczne. (…) Grozi nam zatem, że telewizyjna prowizorka potrwa dłużej, niż sądziliśmy. Pełny tekst
Jeśli chcesz zostawić komentarz, wypełnij poprawnie poniższe pola.
Najświeższe komentarze