Handelek SLD

24/4/2008

Wojciech Olejniczak w wywiadzie dla Agnieszki Kublik, z „Gazety Wyborczej” powiedział, że Sojusz Lewicy Demokratycznej nie poprze PO i PSL w jego planach nowelizacji ustawy medialnej. Czyli, w przypadku, kiedy prezydent zawetuje ustawę - w głosowania przeciwko odrzuceniu veta, klub Lewica skupiający polityków tej partii wstrzyma się od głosowania. Czyli, pomimo tego, że Olejniczak uważa Urbańskiego i Czabańskiego za złych szefów mediów publicznych - to przyłoży rękę do tego, aby dalej mogli oni w spokoju działać i realizować zadania „zlecone”, przez PiS. Olejniczak z rozbrajającą szczerością mówi, że Czabański to wielki szkodnik, że zniszczył Radio, i że jego partia nie podjęła żadnych stosownych kroków, aby samemu sprokurować projekt nowelizacji ustawy.

Problem jest stosunkowo prosty; Sojusz Lewicy Demokratycznej przyjął rolę taką, jaką kiedyś pełnił PSL - „obrotowego”, który zwraca się frontem ku temu, kto da więcej. A więcej proponuje pewnie Prawo i Sprawiedliwość, z którym SLD może się dogadać co do stanowisk w spółkach radia i telewizji. PO nie jest skłonne pójść (jeszcze) na taki układ - bo w planach ma przygotowanie nowej ustawy medialnej. I tym sposobem SLD idzie ręka w rękę z PiS, konserwując układ zależności i podporządkowania mediów celom tej partii. Co w tym wszystkim robi Sławomir Sierakowski? Otóż Andrzej Urbański jeszcze w wakacje ubiegłego roku proponował młodemu guru lewicy samodzielny, duży program w TVP, w I lub II - oraz okienko publicystyczne w „trójce” - obecnie TVPInfo. Sprawa się przeciąga - ale nigdy nie została odłożona całkowicie. Sierakowski doradza nieformalnie Olejniczakowi. Nieformalnie - ale skutecznie i wpływowo - co pokazał rozwód lewicy z demokratami.pl.

Czy decyzja Olejniczaka i jego stanowisko nie ma może czegoś wspólnego z „handelkiem” w sprawie programu Sierakowskiego? W TVP nie ma obecnie żadnego programu, w którym ważne problemy społeczne byłyby nagłaśniane z pozycji liberalnych obyczajowo. Sierakowski mógłby tą lukę zapełnić. Jego ostatnie wypowiedzi na temat SLD nie są już takie kategoryczne - więc może jest coś w tym, że Olejniczak jeszcze kilkanaście dni temu chciał nowelizacji - i de facto przyspieszenia odejścia Urbańskiego z TVP - a teraz zmienił zdanie. Straciłem już wiarę w zdolności polityczne i skuteczność Olejniczaka - teraz tracę resztki wiary w jego kręgosłup moralny…

Azrael

Dodaj komentarz

Jeśli chcesz zostawić komentarz, wypełnij poprawnie poniższe pola.

Nazwa (wymagana)

E-mail (wymagany)

Strona WWW

Komentarz

© 2008 Ustawa Medialna.pl