
Ok. 880 mln zł - to minimalna kwota, którą budżet państwa będzie musiał corocznie przeznaczać na finansowanie TVP i Polskiego Radia zamiast obowiązującego dziś abonamentu rtv - zakłada w obecnym kształcie projekt ustawy medialnej. Komisja kultury zakończyła kolejny etap prac nad projektem - dokument czeka teraz na II czytanie w Sejmie, które zaplanowano na przyszły tydzień. Zakładana przez komisję wysokość budżetowych wydatków na radio i telewizję jest efektem zapisu, że wysokość dotacji budżetowej dla mediów publicznych będzie nie niższa niż abonament, który TVP i PR otrzymały w 2007 r., czyli ok. 880 mln zł. Większych pieniędzy dla radia i telewizji chce m.in. Lewica, która zgłasza wniosek mniejszości, by finansowanie mediów publicznych wynosiło corocznie 1 promil Produktu Krajowego Brutto. Dla przykładu - wedle danych za 2008 r. 1 promil PKB wynosił ok. 1 mld 266 mln zł, a więc różnica (w stosunku do wskaźnika obecnie zapisanego w projekcie) wynosi blisko 400 mln zł.
Wobec drastycznego spadku wpływów abonamentowych proponowany przez Lewicę zapis oznaczałaby dla mediów publicznych znaczne polepszenie sytuacji finansowej. Według danych KRRiT - w 2007 r. TVP i Polskie Radio otrzymały z abonamentu ok. 880 mln zł, w 2008 r. 726 mln zł, a - wedle wstępnych informacji - na przyszły rok do podziału będzie jedynie 448 mln zł. Na etapie prac komisji do projektu wpisano jednocześnie, że w przypadku niezgodnego z przeznaczeniem wydatkowania budżetowych pieniędzy (co musi potwierdzić Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, odmawiając udzielenia absolutorium programowego) trzeba je będzie zwrócić wraz z odsetkami. Takiemu przepisowi sprzeciwiał się poseł Andrzej Celiński (SDPL- NL), argumentując, że może to prowadzić do utraty płynności przez telewizję lub radio, a w efekcie do ich likwidacji. Iwona Śledzińska-Katarasińska (PO) ripostowała zaś, że skoro jest to pomoc publiczna to w przypadku złego wykorzystania musi podlegać zwrotowi. SDPL-NL, wspierany przez PSL i Lewicę protestuje też przeciwko likwidacji TVP Info. Projekt w obecnym kształcie nie przewiduje bowiem ogólnokrajowego programu o charakterze informacyjno- publicystycznym (przeciwko wprowadzeniu takiego zapisu głosowała PO). Według Celińskiego takie rozwiązanie oznacza m.in. likwidację transmisji obrad Sejmu, które w tej chwili przeprowadza TVP Info. „TVP Info powstało bardzo niedawno na gruzach programów regionalnych” - odpowiadała Śledzińska-Katarasińska. „Teraz jest tak, że TVP Info rozpina się tu na godzinę, tu na półtorej i jest jakiś program regionalny. Tymczasem zasada powinna być inna - jest program regionalny i on się tu na godzinę, tu na dwie spina na ogólnopolski” - wyjaśniała ideę nowych przepisów. Wpisanie ogólnokrajowego programu informacyjnego zostało ostatecznie zgłoszone jako wniosek mniejszości. Podczas środowego posiedzenia do projektu wpisano ponadto, że we wszystkich spółkach TVP i Polskiego Radia, a nie jak dotąd planowano - tylko w regionalnych będą jednoosobowe zarządy. Komisja wprowadziła też do projektu wydłużone vacatio legis na przepisy zakładające powstanie 16 spółek telewizyjnych - odziały TVP miałyby się w nie przekształcić dopiero w 2011 r. Projekt nie przewiduje umorzenia zaległych opłat abonamentowych, które zgodnie z procedowaną propozycją uiszczać należy do końca 2009 r.
Jeśli chcesz zostawić komentarz, wypełnij poprawnie poniższe pola.
880 starczy wniosek sld trzeba odrzucić
a poza tym PKB w 2009 roku moze byc zerowe wiec ile dostałaby telewija wtedy?
Poucz się proszę ekonomii, niż „wypuścisz” komentarz… PKB wynosi w 2008 r około 1 biliona 242 miliardów złotych. Jeśli odnotujemy w 2009 r. spadek tempa wzrostu gospodarczego, czyli w języku ekonomicznym „ujemny wzrost” (tak, takie pojęcie istnieje), to PKB wyniesie np. 1 bilion 229 miliardów złotych. PKB nie może być ujemne. Ujemna może być dynamika zmian PKB.
Co do wniosku SLD - jest bardzo rozsądny, choć wątpię, by ministerstwo finansów się zgodziło na takie rozwiązanie.
Pozdrawiam.
ok dzięki za wyjaśnienia
880 mln wystarczy no może np dogadają się i powiedzmy 950 będzie i to już wystarczy na 100%
ale mnie martwi inny problem żeby ta ustawa była przez wszystkich konstytucjonalistów sprawdzona że jest na 100% zgodna z konstytucją bo prezydent pisu ostatnio całą mase ustaw jak wie że weto będzie odrzucone to ładuje je do Trybunału Konstytucjonalnego(a tam pare miesięcy minimum się czeka na rozpatrzenie)
więc niech ją dobrze konstytucjonaliści i prawnicy sprawdzą
Ja tylko nijak nie moge pojac jak osoba taka jak Sledzinska,zwiazana z TVN i Szechterem,w sposob nie pozostawiajacy watpliwosci usilujaca otworzyc rynek reklam dla TVN24 poprzez likwidacje Info,moze przy ogolnej aprobacie cokolwiek robic w tej komisji.