Lewica poprze veto prezydenta

19/6/2009

Lewica uzależnia swoje dalsze poparcie dla ustawy medialnej od tego, czy posłowie PO odrzucą poprawkę Senatu do tej ustawy, która zakłada, że KRRiT określając w projekcie budżetu kwotę na media publiczne nie jest związana żadnym limitem - zapowiedział poseł tego klubu Stanisław Wziątek. KRRiT określając w projekcie ustawy budżetowej kwotę na media publiczne nie jest związana żadnym limitem. W wersji przyjętej przez Sejm obowiązywało KRRiT minimum w wysokości ok. 880 mln złotych (czyli tyle ile media publiczne uzyskały z abonamentu w 2007 roku). Zgodnie z ustawą medialną (zarówno w wersji uchwalonej przez Sejm, jak i po poprawkach Senatu) ostateczną decyzję w sprawie wysokości funduszy dla mediów publicznych podejmuje Sejm, a rekomendacja KRRiT dotyczy tylko projektu budżetu. Wziątek, członek sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu, zapowiedział, że poprawki senackie będą tematem rozmowy szefa klubu Lewicy Grzegorza Napieralskiego z przewodniczącym klubu PO Zbigniewem Chlebowskim, do której ma dojść w najbliższy wtorek, przed posiedzeniem Sejmu.

„Od ustaleń, zachowania i głosowania wszystkich posłów PO (…) uzależniamy nasze działanie w odniesieniu do tej ustawy” - podkreślił Wziątek. Zaznaczył, że Lewica nie może już zmienić swojego zdania co do finansowania mediów, bo „już zmieniała je parokrotnie, negocjując z PO” w trakcie prac sejmowych. „I to, co zostało wynegocjowane, jest najlepszym sposobem rozwiązywania problemów” - dodał poseł Lewicy. „Wierzę w rozsądek PO” - zaznaczył Wziątek. Jego zdaniem, senatorowie PO poparli poprawki, które „wcześniej w ustaleniach dokonywanych przez PO i SLD nie były uwzględniane”. „One w znacznej części zmieniają filozofię funkcjonowania tej ustawy” - mówił. Jak dodał, nic się nie zmieniło odkąd negocjacje były prowadzone, „jest ten minister finansów, jest ten sam premier”. Lewica chce także, by Sejm odrzucił poprawkę o wpisaniu do katalogu zadań mediów publicznych obowiązku wspierania chrześcijańskiego systemu wartości. Wziątek nie wykluczył, że klub Lewicy może ostatecznie zmienić zdanie co ustawy medialnej, której był współautorem (projekt złożony w Sejmie został podpisany przez posłów PO, PSL i Lewicy) i poprzeć ewentualne weto prezydenta.

Dodaj komentarz

Jeśli chcesz zostawić komentarz, wypełnij poprawnie poniższe pola.

Nazwa (wymagana)

E-mail (wymagany)

Strona WWW

Komentarz

© 2008 Ustawa Medialna.pl